Nowe trendy w leczeniu alkoholizmu

Od kilkunastu lat obserwujemy nowe trendy w leczeniu alkoholizmu. Współczesna medycyna i psychologia stoją na stanowisku, że choroba alkoholowa według dzisiejszego stanu wiedzy uznawana jest za nieuleczalną. Niemniej jednak pewne grupy skupiają się na idei redukcji szkód wynikających z uzależnienia, chcą ograniczać powikłania społeczne, zdrowotne, socjalne, w tym finansowe. Uważają, ze stanowcze redukcje procentów występowania: marskości wątroby, padaczki alkoholowej, epizodów psychotycznych, kardiomiopatii i polineuropatii przyczyni się do poprawy jakości życia i funkcjonowania pacjentów oraz zmniejszy społeczne nakłady na leczenie alkoholików. Jest rzeczą oczywistą, że można to osiągnąć poprzez redukcję ilości wypijanego alkoholu przez osoby uzależnione. Przemysł farmaceutyczny odpowiedział na te wyzwania.

Dzięki badaniom nad innowacyjnym lekiem Nalmefenem, wykryto, że substancja ta wykazuje wspomniana skuteczność. Po latach prób, założona w Danii firma produkująca leki Lundbeck, wprowadza na rynek farmaceutyk Selincro, który jest preparatem Nalmefenu. Pierwsze analizy przeprowadzone na grupie liczącej ponad 1200 osób uzależnionych od alkoholu wykazują, że substancja ta potrafi zredukować dzienne spożywania etanolu nawet trzykrotnie. Lek według zaleceń producenta przeznaczony jest dla osób z chorobą alkoholową, które nie mogą całkowicie odstawić alkoholu pomimo prób leczenia. Należy tu wspomnieć, iż nie jest to pierwszy farmaceutyk o mechanizmie działania opartym na blokowaniu receptorów opiatowych w mózgu człowieka i poprzez to hamujący przyjemne działania wywołane alkoholem. Dotychczas stosowany był już od kilkunastu lat Naltrexon.

Lek Selincro

Po analizie lek został już zarejestrowany i dopuszczony do obrotu na terenie całej EU. Można go więc już kupić w polskich aptekach, znalezione przez nas oferty aptek podają cenę Selincro na poziomie 285 złotych polskich za opakowania zawierające 14 tabletek. Producent zapewnia, że działanie leku utrzymuje się przez 48 godzin. Zaleca przyjmować specyfik na co najmniej godzinę przed ewentualnym spożyciem alkoholu.

Leczenie musi odbywać się pod ścisłą kontrola lekarza, specjalisty doświadczonego w terapii alkoholizmu. On też dokonuje wstępnego badania pacjenta, ustala wskazania i zapisuje lek ponieważ jest on wydawany jedynie na receptę. Natomiast pacjent obowiązany jest przed włączeniem terapii prowadzić samodzielnie rejestr dziennych dawek spożycia alkoholu, minimum przez dwa tygodnie. Ma to znaczenie ponieważ lek zalecany jest osobom spożywającym ponad 40 g czystego etanolu w przypadku kobiet i 60 gramów w przypadku mężczyzn. Dodatkowo pacjent musi brać udział w programie terapeutycznym polegającym na oddziaływaniach terapeutycznych poprzez: elementy psychoterapii, psychoedukacji.

Stosowanie tej metody nie zaprzecza dążeniom do całkowitej abstynencji, jednak zakłada dochodzenie do tego celu etapowo.

  • uświadomienie problemu uzależnienia pacjentowi, uzyskanie choćby minimalnego wglądu
  • następnie prowadzenie psychoterapii służącej zmianie postaw, nawyków, zachowaniu całkowitej abstynencji
  • kontynuowanie terapii i zapobieganie nawrotów picia

Trzeba przyznać, iż to narzędzie i spojrzenie z nim związane stanowią zupełnie nowe trendy w leczeniu alkoholizmu.

Pomoc w skomplikowanych chwilach

Podobno nasze życie, życie ziemskie jest karą. Jesteśmy tu po to aby pokutować i zasłużyć na zbawienie, tak uczy nas wiara chrześcijańska. Czy to prawda? ilu z nas tak naprawdę w to wierzy? ilu o tym pamięta? będąc na etapie głębokich przemyśleń na taki temat już można się zastanowić czy aby nie mamy kłopotu z własną psychiką, która w skutek niezadowolenia z życia, szuka różnych odpowiedzi.

Jeżeli mamy problemy związane ze złym postrzeganiem świata lub też najzwyczajniej w świecie nie potrafimy odszukać się pośród ludzi – psychoterapia z pewnością zda egzamin. To świetne przedstawienie, jak dużo jesteśmy w stanie zaprzepaścić lub też zdobyć. Wystarczy podjąć słuszne działania. Wówczas z pewnością życie stanie się poprawniejsze. Okazuje się, że magister psycholog zdaje sobie sprawę z tego, jak zmotywować do działania lub też jak odmienić tok myślenia osoby, która już dawno zapomniała, czym jest szczęście. Do psychologa chodzą nie tylko gwiazdy lub też medialne osoby. Tam mogą pojawić się również stereotypowi ludzie ze szablonowymi problemami, które żądają interwencji profesjonalisty. 432895_ducks_in_a_rowNic w takim razie dziwnego, że psychoterapia Poznań osiąga miano bardzo pomocnej oraz od czasu do czasu zbawiennej. To zależy również od samego profesjonalisty, który prowadzi kurację. Nie każda sesja może być udana lub nie każdy specjalista naprawdę jest specjalistą. Nic wobec tego osobliwego, że przed udaniem się do psychologa należałoby sprawdzić jego referencje, opinie i to, co o nim sadzą ludzie, którzy naprawdę mieli z nim styk. Tylko po takiej kontroli możemy oddać się w ręce profesjonalisty, który będzie wiedział, co zrobić, by komplikacje, które aktualnie wydają się nam nie do przezwyciężenia błyskawicznie straciły blask oraz zniknęły w natłoku szczęścia. Bez odpowiedniego przeszkolenia, wiedzy, doświadczenia i solidnego nastawienia nie ma mowy, aby pomóc osobie, która nie czuje się silna. Dlatego psycholog Poznań honorowany jest za doświadczoną oraz obytą osobę, która zna się na rzeczy i znakomicie wie, jaka terapia wspomoże w wyznaczonych sytuacjach.

Fototerapia – leczenie depresji

Fototerapia Fototerapia Każdy z nas słyszał o wyjazdach szlachty do Włoch.  To nie fanaberia to metoda na poprawienie samopoczucia, czyli poprawę nastroju. Przed połową XX wieku nie by0 możliwe leczenie depresji metodami farmakologicznymi. Pacjencji szukali alternatywnych metod.  Wybierali leczenie światłem i deprywacje snu. Jednak dopiero niedawno poznano wpływ światła na nasz nastrój. Okazuje się, że w miesiącach słonecznych jesteśmy bardziej aktywni, mamy lepsze samopoczucie. Zbadano wpływ promieni światła na nasz nastrój. Continue reading “Fototerapia – leczenie depresji” »

Szybki test na alkoholizm

test na alkoholizmO uzależnieniu od alkoholu mówi się i pisze tomy. Co prawda mało w tym konkretnej wiedzy, za to sporo opisów własnych doświadczeń i rad. Myślę, ze spora część z nas przynajmniej raz w życiu zadała sobie pytanie: czy moje picie alkoholu jest bezpieczne?, czy to już alkoholizm? Istnieje kilka prostych testów diagnostycznych, które służą do szybkiego badania przesiewowego. Oczywiście na ich podstawie nie można stawiać diagnozy, do tego upoważniony jest tylko lekarz, po dokładnym zbadaniu pacjenta. Postaram się w tym poście przedstawić prosty test na alkoholizm – kwestionariusz CAGE.

Nazwa CAGE to akronim czyli skrótowiec powstały od pierwszych liter słów zawartych w czterech pytaniach testu. To prosty test na alkoholizm, którego oryginał stworzony jest w języku angielskim.

  1. Have you ever felt you needed to Cut down on your drinking?
  2. Have people Annoyed you by criticizing your drinking?
  3. Have you ever felt Guilty about drinking?
  4. Have you ever felt you needed a drink first thing in the morning (Eye-opener) to steady your nerves or to get rid of a hangover?

A jego polskie tłumaczenie brzmi:

  1. Czy w Twoim życiu miały miejsce takie okresy, kiedy odczuwałeś/aś konieczność ograniczenia swojego picia ?
  2. Czy zdarzyło się, że osoby z bliskiego Ci otoczenia denerwowały Cię uwagami na temat Twojego picia ?
  3. Czy zdarzało się, że odczuwałeś/aś wyrzuty sumienia, poczucie winy, lub wstyd z powodu swego picia ?
  4. Czy zdarzało Ci się, że rano po przebudzeniu pierwszą rzeczą było wypicie alkoholu dla „uspokojenia nerwów” lub „postawienia na nogi”?

Interpretacja testu jest bardzo prosta, odpowiedź twierdząca na choćby jedno pytanie sugeruje już co najmniej „picie problematyczne”, szkodliwe lub nadużywanie alkoholu. Odpowiedź „tak” na dwa pytania i więcej to duże prawdopodobieństwo, ze badany jest uzależniony od alkoholu. Oczywiście badanie powinno być pogłębione dokładnym wywiadem. Pytamy o występowanie alkoholizmu w rodzinie, częstotliwość i ilości spożywanego alkoholu, „sposoby picia”, tzn. czy pijesz samotnie czy towarzysko, itp., występowanie szkód spowodowanych alkoholem, społecznych, emocjonalnych, zdrowotnych. Jednak pamiętając, ze cześć pacjentów nie ma odwagi zgłosić się do profesjonalisty w celu ustalenia rozpoznania, szczerze polecamy to narzędzie do pierwszego badania skryningowego. Samo wykonanie testu zajmie nam minutę. A jego wyniki są wiarygodne, to narzędzie  standaryzowane, nie psychozabawa. Wykonano liczne badania kliniczne, które uwiarygadniają to badanie. Zgodność diagnozy uczeni oceniają na 62-93%.

Masz wątpliwości co do swojego picia, zrób sobie ten test. Jeżeli jednak choć jedna Twoja odpowiedź będzie twierdząca, radzimy udaj się do specjalisty po profesjonalna diagnozę.

Pamiętaj alkoholizm trzeba leczyć.

 

narkomania.waw.pl

Przeglądając statystyki odnosimy wrażenie, że liczba osób uzależnionych od substancji psychoaktywnych, narkotyków, szacowana w Polsce na 100 000 chorych jest mocno niedoszacowana.  Codziennie pracując z narkomanami, liczymy, że tylko w Warszawie rozpowszechnienie narkomanii odpowiada tej liczbie.

 

 

 

Dziś obraz „narkomana” daleko odbiega od wizji z lat 80 i 90-tych. Nasz służby medyczne i prawo nie nadąża za producentami i dealerami. Współcześnie nie ocenia się szkodliwości nowych narkotyków poprzez wykonywanie testów na ludziach i zwierzętach. Dziś tworzy się modele matematyczne. Porównując budowę cząsteczek, przewiduje się statystycznie czy dana substancja stanowi zagrożenie, oblicza się jego wymiar. Te wiadomości oraz raporty na temat stanu problemu narkotykowego w Europie i poszczególnych krajów, znaleźliśmy na stronie narkomania.waw.pl. Część danych można tam pobrać w postaci publikacji PDF. Serwis jest rzadko moderowany, jednak prezentowane fakty są podane w profesjonalny sposób. Głównie autorzy mieli przedstawić problem narkomanii i jej leczenia w Warszawie. Jednak część tekstów jest uniwersalna. Liczymy, ze strona się rozwinie. Dziś można tam znaleźć adresy:

  • Oddziałów detoksykacyjnych z kontraktem NFZ i prywatnych,
  • Programów leczenia substytucyjnego,
  • Oddziałów dziennych,
  • Poradni leczenie uzależnień,
  • Gabinetów prywatnych specjalistów: psychiatrów, psychoterapeutów.

Polecamy ten serwis, będziemy go monitorować, wyślemy wiadomości adminowi o nowo-powstałych placówkach, metodach i wydarzeniach związanych z terapią narkomanii w Warszawie.

Prowadzenie pojazdów pod wpływem leków

Prowadzenie pojazdów pod wpływem benzodiazepinNiedawno publikowałem wpis o prowadzeniu pojazdów pod wpływem środków odurzających. Już następnego dnia wpadł mi artykuł o studencie, który został zatrzymany i osądzony za prowadzenie samochodu pod wpływem narkotyków. Okazało się, że tego samego dnia zażył tabletkę, tzw. przeciwgrypową, dostępną w sprzedaży, w kioskach i stacjach paliw, bez recepty. Na opakowaniu leku nie było informacji, że po zażyciu nie wolno prowadzić pojazdów ani obsługiwać maszyn. Zatrzymujący go policjant wykonał test na zawartość opiatów w ślinie, z wynikiem dodatnim, w tabletce była mała dawka Codeiny. Celowo nie podam nazwy leku aby go nie promować.

Wg polskiego prawa nie wolno prowadzić pojazdów pod wpływem tych substancji: alkohol, opiaty, barbiturany, amfetamina, kokaina, benzodiazepiny, THC. Oczywiście będąc pod wpływem innych substancji psychoaktywnych też stanowimy niebezpieczeństwo na drodze i możemy być karani, jednak nie jest to już tak jednoznaczne. Wymienione substancje traktowane są jako podobnie działające do alkoholu i ustawodawca przewidział identyczną z alkoholem karę. Wspomnianemu studentowi Sąd w trybie nakazowym zasądził grzywnę i zabrał prawo jazdy na dziesięć miesięcy.

Kara jest oczywiście dotkliwa, jednak pamiętać należy, że naprawdę najgroźniejsze mogą być skutki wypadków. Jak pokazują badania 20% wypadków drogowych powodowana jest przez kierowców będących pod wpływem leków zaburzających zdolności psychomotoryczne, wpływających na zdolność prowadzenia pojazdów.  Pamiętajmy, że przyjmując leki psychoaktywne narażamy na utratę zdrowia i życia siebie, pasażerów, pozostałych uczestników ruchu drogowego. Lepiej odpocząć przed prowadzeniem, wstrzymać się od jazdy, kiedy przyjmujemy leki upośledzające nasze zdolności psychomotoryczne. Musimy wiedzieć, ze nasz doktor może zapomnieć nas poinformować o tym niebezpieczeństwie, pytajmy farmaceutów, czytajmy ulotki. Nasza niewiedza nie chroni nas przed konsekwencjami prawnymi. A wyrzuty sumienia pozostaną do końca życia.

Lekomania, alkoholizm i kierownica

Jak podała warszawska Policja w dniu 13.10.2012, patrol zatrzymał do kontroli samochód osobowy marki skoda. Jak się okazało, 46-latek kierujący pojazdem, był upojony alkoholem.  W trakcie badaniu alkomatem, uzyskał wynik ok. dwa promile w wydychanym powietrzu. Należy tu wspomnieć, że jest to głębokie upojenie, przy wyniku ok. 2.5 promila z reguły spożywający zapada w sen. Dodatkowo kierowca proponował policjantom przyjęcie korzyści majątkowej w zamian za odstąpienie od czynności służbowych.  Niestety to nie jest pojedynczy przypadek.  W skali roku Policja kieruje do Sądów wnioski o ukaranie ok. 150 tysięcy kierowców, którzy prowadzili pojazdy w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających.

Wg statystyk króluje alkohol, jednak domniemam, że gdyby Policja przeprowadzała testy na zawartość w organizmach prowadzących, środków uspokajających i nasennych, dorównały by one częstością przyjmowania etanolowi.

Duża część badań klinicznych mówi nam, że ok. 15% klasy średniej może być uzależnione od leków. Zaczyna to stanowić poważny problem społeczny. Nasz system nie jest przygotowany do leczenia lekomanii. To uzależnienie, ma pewne charakterystyczne cechy, należy je leczyć wg specyficznych metod. Sama detoksykacja trwa długo, co najmniej kilka tygodni do dwóch lat. Musi być wsparta przez psychoterapię i często specjalistyczne leczenie farmakologiczne. Osoby z problemem uzależnienia od leków, niejednokrotnie cierpią na zaburzenia depresyjne lub/i lękowe. Myślę, że ten problem będzie coraz powszechniej poruszany przez media.

Alkoholizm – wiadomości encyklopedyczne

Encyklopedia alkoholizmuEpidemiologia zależnie od źródeł podaje różne dane dotyczące zapadalności na chorobę alkoholową. Najbardziej ogólne dale światowe mówią, ze w populacji dorosłych obywateli ilość osób uzależnionych od silnych środków psychoaktywnych wynosi 20%. Oczywiście w Polsce dominującym związkiem jest alkohol etylowy. Dane zebrane z ośrodków zajmujących się leczeniem uzależnień mówią o milionie  osób chorych na alkoholizm w naszym kraju. Biorąc pod uwagę to, że tylko niektóre placówki są objęte obowiązkiem sprawozdawczości i to, że niewielka część uzależnionych podejmuje leczenie, można przyjąć, że statystyki są mocno niedoszacowane.

Jeżeli przyjąć, że dotknięci problemem alkoholowym są również bliscy  chorych, osoby współuzależnione, DDA, pracodawcy i pracownicy, oraz osoby zawodowo zajmujące się pomocą alkoholikom, możemy stwierdzić, że tematyka ta interesuje prawie każdego dorosłego Polaka. Alkoholizm i problemy z nim związane, to tysiące haseł. Niestety poziom wiedzy związanej z tym problemem mimo setek milionów złotych wydanych na edukację jest daleko niezadowalający. Dzieje się tak dlatego, że w naszym kraju większość środków finansowych rozdysponowana jest wśród środowisk humanistycznych. Działa silne lobby „pseudo-terapeutów”, niestety nie posiadające choćby minimalnej wiedzy biologicznej, niezbędnej do zrozumienia schorzenia mózgu jakim bez wątpienia jest ZZA. Ludzie ci głównie opierają się na dawno nieaktualnych doktrynach konfrontacyjnych, do dziś stosują metody leczenia wykreowane przed kilkudziesięciu laty, których skuteczność jest nieistotna klinicznie. W ten sposób zagarniają miliardy złotych z publicznej kasy, jednocześnie ograniczają chorym dostęp do nowych, skuteczniejszych metod terapii.

Spożycie napojów alkoholowych, takich jak wódka, wino, piwo stale rośnie.  Wszyscy ponosimy konsekwencje tego stanu rzeczy. Jednak decyzje zapadają na szczeblu centralnym, kilka osób dzieli się tortem, nie zwracając uwagi na cierpienia pacjentów i ich rodzin.

Dlatego z inicjatywy obywatelskiej stworzyliśmy serwis alkoholizm.co, jest to stale rozbudowywana i aktualizowana baza wiedzy na temat choroby alkoholowej i jej peryferiów.  W zasadzie każdy może dodawać artykuły związane tematycznie. Nasi moderatorzy, profesjonaliści, starają się publikować, te niosące wartość i burzące liczne mity związane z szeroko pojętym alkoholizmem. Zapraszamy do lektury i współtworzenia serwisu, z chęcią będziemy go rozwijać zgodnie z życzeniami użytkowników.

Polineuropatia alkoholowa

powikłania alkoholizmuW tym artykule postaram się w paru słowach opisać polineuropatię alkoholową która zazwyczaj jest poważnym powikłaniem występującym  w trakcie trwania wieloletniego uzależnienia od alkoholu. Może mieć ona poważne skutki na nasze przyszłe życie bowiem prowadzi do inwalidyzacji. Nasz organizm będzie musiał odzwyczaić się od alkoholu.W tym przypadku mówimy o zależności fizjologicznej, tzn. alkohol został włączony do naszego metabolizmu. Jego odstawienie powoduje poważne zmiany w naszej psychice i stanie somatycznym.

Wtedy  dopiero zaczniemy zauważać w naszym ciele nowe skutki uboczne – kolejne powikłania alkoholizmu. Jednakże w innych przypadkach polineuropatia alkoholowa może doprowadzić do utraty masy mięśniowej na skutek ciągłej intoksykacji alkoholowej. Dlatego też elementem kluczowym podczas tej choroby bez wątpienia jest całkowita abstynencja do końca życia. Pacjent w tym wypadku musi zdawać sobie sprawę z powagi sprawy gdyż poprzez nieodpowiednie zachowanie uszkodził swój układ nerwowy. Wśród osób mających nałóg alkoholowy aż ponad 10-30% będziemy z nich miało powikłania neurologiczne co szczególnie powinno zachęcić zdrowe osoby do profilaktycznego zaniedbania tego nałogu.

Jakie są objawy polineuropatii alkoholowej?

Do jej objawów w pierwszej mierze należy pieczenie w dalszych fragmentach kończyn dolnych oraz górnych. Dzieje się tak bez większego związku z pokładami minerałów oraz witamin jakie dostarczamy do organizmu. Głównym problemem w tym wypadku jest alkohol i bezwzględnie wymagane jest jego natychmiastowe usunięcie. Moim zdaniem w ten sposób będziemy mogli bez większych problemów poradzić sobie z chorobą która w późniejszych stadiach ma następujące skutki uboczne:

– Zaburzenia czucia wraz z elementami mrowienia , zmiany temperatury ciała oraz drętwieniem pewnych fragmentów ciała

-Poważne osłabienie odruchów zewnętrznych oraz wewnętrznych wraz z siłą mięśniową

-Oraz wiele innych takich jak zanik mięśni oraz liczne owrzodzenia

Myślę że szczególnie te ostatnie skutki uboczne mogę Was w dużej mierze przestrzec przed alkoholizmem oraz problemami związanymi wraz z jego wpływem na nasze zdrowie. Jest to tylko jeden z przykładów choroby jaką wywołuje alkohol.

 

Jak przebiega leczenie?

 

W pierwszej mierze wyklucza się zupełnie środki które zawierają w sobie alkohol etylowy. Następnie wspomaga się organizm w procesie leczenie poprzez dodanie odpowiednich suplementów diety takich jak chociażby witamina B1. Oraz dietę bogatą w składniki odżywcze. Są to jedynie podstawowe sposoby które sprawdzają się w najmniejszych stadiach. W przypadku bardziej zaawansowanych stadiów jesteśmy uzależnieni od środków przeciwbólowych oraz antydepresyjnych. Bardzo ważnym elementem będzie tutaj fizjoterapii oraz odzyskanie i budowa mięśni z uwzględnieniem mięśni głębokich. Dlatego tez jeśli dana osoba będzie się trzymać zaleceń lekarza i starczy jej woli do tego aby wygrać z chorobą to z całą pewnością poradzi sobie z nią. Proces leczenia jest przeciwieństwem do procesu zatruwania naszego organizmu dlatego też pacjent musi dbać o swój organizm oraz wspomagać go poprzez suplementy diety. Zupełne odstawienie alkoholu oraz zmiana sposobu odżywiania będą miały w tym zakresie kluczową rolę dla życia oraz zdrowia pacjenta.

Kiedy musimy poddać się detoksykacji alkoholowej

odtrucie alkoholowe WarszawaAlkoholowy zespół abstynencyjny występuje po ciągach alkoholowych. Nie musi być obserwowany tylko u osób uzależnionych, pozostali pacjenci jeżeli spożywali alkohol przez kilka dni również mogą być narażeni na wystąpienie objawów abstynencyjnych. AZA może być niebezpieczny, może zagrażać zdrowiu i życiu.  Do powikłań AZA należą drgawki alkoholowe, delirium czyli majaczenie, bardzo niebezpieczne są również zaburzenia wodno -elektrolitowe występujące po ciągach alkoholowych. Mogą one prowadzić do zaburzeń krążenia i p-racy serca, obserwujemy wtedy zaburzenia rytmu serca, skrajnie niewydolność krążenia i śmierć.

W sieci można spotkać liczne ogłoszenia pt. odtrucie alkoholowe Warszawa. Rodzi się pytanie czy każdy pacjent, który ma za sobą ciąg alkoholowy musi poddać się specjalistycznemu leczeniu, tzn. detoksykacji alkoholowej.  W tym przypadku decyduje kilka czynników, najważniejsze z nich to:

  1. występowanie w przeszłości powikłanych alkoholowych zespołów abstynencyjnych, jeżeli wywiad wskazuje na przebyte majaczenia lub występowanie padaczki alkoholowej istnieje duże prawdopodobieństwo, że obecnie ponownie wystąpią te groźne powikłania
  2. współistnienie u pacjenta dodatkowych schorzeń somatycznych i/lub psychicznych. W trakcie AZA może dojść do zaostrzenia lub dekompensacji licznych chorób np.: marskości wątroby, ostrego zapalenia trzustki, choroby wrzodowej, nadciśnienia tętniczego, choroby wieńcowej,  niewydolności krążenia, cukrzycy. Tacy pacjenci powinni być hospitalizowani.
  3. czynnikiem decydującym o konieczności leczenia alkoholowych objawów abstynencyjnych jest również nasilenie AZA. Do oceny stanu stworzono specjalną skalę: CIWA-A. I tak łagodne nasilenie objawów nie wymaga specjalistycznych procedur, umiarkowane umożliwia leczenie w trybie ambulatoryjnym, natomiast ciężkie przypadki wymagają detoksykacji alkoholowej w specjalistycznych oddziałach leczenia AZA.

Ważne jest aby terapię przeprowadzali lekarze z doświadczeniem, w skład zespołu powinni wchodzić interniści i psychiatrzy. Pozwoli to na uniknięcie częstych błędów w diagnozowaniu i leczeniu, np. przedawkowania leków czy też podawania leków psychotropowych osobom pod wpływem alkoholu.