Rośnie liczba osób uzależnionych od leków przeciwbólowych

uzależnienie od lekow przeciwbólowychNie jest tajemnicą, że Polacy znajdują się na szczycie statystyk „narodów lekomanów”. Obok nas w czołówkach plasują się zawsze Węgrzy i Francuzi. Gdy podnosimy tematy związane z lekomanią przeważnie dotyczą one osób uzależnionych od leków uspokajających, przeciwlękowych, nasennych. Następnie dyskusja schodzi na tory związane z rosnącym stresem, podróżami między strefami czasowymi, coraz większym obciążeniem pracą, obowiązkami wywołującymi lęki, depresje, zaburzenia snu. Natomiast bardzo często pomija się wątki związane ze starzeniem się społeczeństwa, zwiększoną liczbą chorób zwyrodnieniowych. Tym, że spora grupa ludzi uprawia sporty, zwiększoną aktywność fizyczną, której towarzyszą liczne urazy. Zjawiskom tym nieodzownie towarzyszy ból. Co skutkuje częstym nadużywaniem leków o działaniu przeciwbólowym. Oczywiście, że większość tych specyfików to środki dostępne bez recepty, tzw. OTC. Niestety gwałtownie wzrasta również sprzedaż i użycie farmaceutyków o narkotycznym działaniu, głównie opiatowych.

Opiatowe środki przeciwbólowe towarzyszą nam od tysięcy lat. Oczywiście nie podam tu przepisu ale wystarczy kilka minut i garść słomy z wiadomego ziela aby samemu sporządzić jeden z najsilniejszym środków przeciwbólowych. Z czego skrzętnie korzystały nasze Babcie. Na szczęście obrót narkotycznymi środkami przeciwbólowymi jest dokładnie rejestrowany. Leki te wydawane są na numerowane recepty „narkotyczne” tzw. Rpw. Jednak istnieją wyjątki. Niektóre środki, dostępne nawet bez recepty zawierają opioidy. Umyślnie pominę substancje i nazwy ponieważ nie chcę propagować ich używania. Do takich szczególnych substancji o działaniu ośrodkowym należy również (wydawany na zwykłą receptę) i często zlecany pacjentom Tramadol. Szeroko stosowany w różnego rodzaju bólach, od urazowych, poprzez bóle przewlekle do opieki paliatywnej, niestety wywołuje uzależnienie. Jest to typowa zależność od opiatów, z narastającą tolerancją i dalszymi konsekwencjami. Jak wiadomo to jedne z najsilniej działających środków przeciwbólowych, wywołujące prawdziwe uzależnienie fizjologiczne, bardzo trudne do terapii.

Mamy nadzieję, że w niedługim czasie rozpocznie się akcja uświadamiająca pacjentów i głownie lekarzy o konsekwencjach leczenia tego typu środkami. Może wpłynie to na ograniczenie ich obrotu, zmniejszy się liczba uzależnionych pacjentów. Być może środki wydawane dotychczas praktycznie bez ograniczeń będą zapisywane bardziej restrykcyjnie.

Oczywiście należy tu wspomnieć również o tym, że nie wszystkie zależności od środków przeciwbólowych maja jatrogenne podłoże. Spora część młodzieży sięga po nie z uwagi na ich ośrodkowe, euforyczne działanie.u również dość łatwy dostęp prowadzi do życiowych tragedii.

Osobom, które już borykają się z problemem uzależnienia od leków przeciwbólowych polecam artykuł ekspertów: http://medox-lekomania.pl/uzaleznienie-od-lekow-opiatowych/uzaleznienie-od-tramalu/, to zespół profesjonalistów prowadzący zakład leczniczy zajmujący się leczeniem uzależnień.

PARPA fikcyjnie nadzoruje Ośrodki Terapii Uzależnień

Ośrodek Terapii UzależnieńPaństwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych – PARPA to agenda rządowa, podległa Ministerstwu Zdrowia, która powinna nadzorować lecznictwo odwykowe w Polsce. Ma do dyspozycji wielomilionowe fundusze publiczne oraz środki prawne, niestety nie wypełnia swojej roli. W historii PARP-y nie brak afer, w których zostały zdefraudowane setki milionów złotych. Nietrudno zauważyć nepotyzm i brak profesjonalizmu związany z tą organizacją. Nasz środki wydawane są na pseudoprofilaktyczne cele, wydumane kampanie, z reguły trafiają do „przyjaciół królika” Polskie lecznictwo odwykowe jest zdominowane przez szarlatanów, często oszustów, wykorzystujących trudną sytuację chorych. W rzeczywistości alkoholicy nie mogą liczyć na profesjonalną pomoc. Jedynie oddziały detoksykacyjne wypełniają swoją rolę. Jednak te  publiczne nadzorowane są przez Narodowy Fundusz Zdrowia, nie mają nic wspólnego z PARP-ą i bardzo dobrze. Continue reading “PARPA fikcyjnie nadzoruje Ośrodki Terapii Uzależnień” »

Polskie lecznictwo odwykowe odnotowuje jubileusz

Klinika odwykowaW polskim lecznictwie odwykowym w roku 2013 przypada wyjątkowy jubileusz. Pierwsza polska prywatna Klinika leczenia uzależnień Medox może się pochwalić już pięcioletnią historią. O doniosłości tego wydarzenia świadczy fakt, że dotychczas nie powstała inna placówka lecznicza o tym profilu. Do roku 2008 istniała w naszym kraju prywatna Klinika psychiatryczna, która posiada w ofercie również usługi związane z terapią zależności. Jednak ten zakład leczniczy od lat łączy pomoc pacjentom oferując usługi w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia wraz z ofertą leczenia prywatnego. Klinika Medox powstała latem 2008 roku i od początku oferta terapeutyczna skupiona jest na leczeniu zespołów uzależnień.
Głównymi inicjatorami powstania tego prywatnego szpitala pod Warszawą byli dwaj lekarze od lat specjalizujący się w psychiatrii, chorobach wewnętrznych oraz leczeniu uzależnień. Korzystają ze zbieranych w trakcie pracy kontaktów osobistych udało im się skupić wokół „Medoxu” grono specjalistów, konsultantów, praktyków z realną wiedzą, tytułami i certyfikatami, dzięki temu w strukturze wydzielono kilka komórek. W placówce tej zarejestrowano oddziały detoksykacji, gdzie pacjenci uzależnieni od alkoholu, leków uspokajających i nasennych oraz pozostałych środków psychoaktywnych otrzymują profesjonalna pomoc w odstawianiu tych substancji.
Dla osób zmotywowanych do leczenia uzależnień przeznaczone są Oddziały Terapii Uzależnień, tu pod opieką psychiatry, internisty oraz grona specjalistów psychoterapii prowadzony jest podstawowy i rozszerzony program autorski. Pacjenci korzystają z nowych standardów często uwzględniających najnowsze zdobycze psychofarmakologii w dziedzinie terapii uzależnień.
Warto również wspomnieć o Hostelu przeznaczonym dla osób planujących przedłużyć pobyt z zamiarem rehabilitacji. Ofertę uzupełnia przykliniczna Poradnia, dzięki tej placówce osoby pozostają w bliskim kontakcie z Kliniką i maja możliwość konsultacji ze specjalistami.

Ogromną uwagę w placówce skupia sie na diagnozie pacjentów, ocena stanu psychicznego, ogólnego i schorzeń współwystępujących odgrywa podstawową rolę w planowaniu dalszego leczenia i rehabilitacji. To konieczność w polityce ograniczania szkód wynikłych z uzależnienia.
Przez pięć lat działalności Medox zyskał liczne grono partnerów na terenie całego kraju, skutkuje to dobrą praktyką ciągłości terapii. Pacjenci opuszczający Ośrodek kierowani są do placówek w pobliżu ich miejsc zamieszkania, terapeuci pomagają wybrać kierunek leczenia i często kontaktują się bezpośrednio z wybranymi ośrodkami.
Pełną ofertę Kliniki Medox zawiera serwis www.medox.org.pl. Zaskakuje ona holistycznym podejściem do pacjenta uwzględniającym opiekę psychiatryczną, internistyczną, rehabilitację.

Przez pierwsze lata działalności Medox zrealizował ponad 2500 przyjęć pacjentów z całego Świata. Oczywiście dominującą grupę stanowią osoby z Polski, jednak często spotyka się tu obywateli USA, Kanady, EU, Australii. Dodatkową, poboczną działalność stanowi poradnictwo, również online. Serwisy tego Ośrodka odwiedziło łącznie ponad milion użytkowników, wielu z nich znalazło odpowiedzi na swoje pytania na stronach www, pozostali korzystali z możliwości komunikacji ze specjalistami Kliniki poprzez mail.

Klinika jako pierwszy w Polsce Ośrodek przygotowała program pomocy osobom z podwójną diagnozą. Pacjenci ci stanowią obecnie ok. 10 % wszystkich osób przyjmowanych do OTU.

Już dziś można mówić o sukcesie, Polska może pochwalić się profesjonalną palcówką, standardem i ofertą medyczną nie ustępującą oferto szpitali z zamożniejszych krajów. Trudno dziś znaleźć w Ameryce czy Europie podobnie szerokie oferty leczenia odwykowego.

Gratulujemy i życzymy rozwoju i sukcesów w terapii. zainteresowanych odsyłamy do http://medox.org.pl/

Nowe trendy w leczeniu alkoholizmu

Od kilkunastu lat obserwujemy nowe trendy w leczeniu alkoholizmu. Współczesna medycyna i psychologia stoją na stanowisku, że choroba alkoholowa według dzisiejszego stanu wiedzy uznawana jest za nieuleczalną. Niemniej jednak pewne grupy skupiają się na idei redukcji szkód wynikających z uzależnienia, chcą ograniczać powikłania społeczne, zdrowotne, socjalne, w tym finansowe. Uważają, ze stanowcze redukcje procentów występowania: marskości wątroby, padaczki alkoholowej, epizodów psychotycznych, kardiomiopatii i polineuropatii przyczyni się do poprawy jakości życia i funkcjonowania pacjentów oraz zmniejszy społeczne nakłady na leczenie alkoholików. Jest rzeczą oczywistą, że można to osiągnąć poprzez redukcję ilości wypijanego alkoholu przez osoby uzależnione. Przemysł farmaceutyczny odpowiedział na te wyzwania.

Dzięki badaniom nad innowacyjnym lekiem Nalmefenem, wykryto, że substancja ta wykazuje wspomniana skuteczność. Po latach prób, założona w Danii firma produkująca leki Lundbeck, wprowadza na rynek farmaceutyk Selincro, który jest preparatem Nalmefenu. Pierwsze analizy przeprowadzone na grupie liczącej ponad 1200 osób uzależnionych od alkoholu wykazują, że substancja ta potrafi zredukować dzienne spożywania etanolu nawet trzykrotnie. Lek według zaleceń producenta przeznaczony jest dla osób z chorobą alkoholową, które nie mogą całkowicie odstawić alkoholu pomimo prób leczenia. Należy tu wspomnieć, iż nie jest to pierwszy farmaceutyk o mechanizmie działania opartym na blokowaniu receptorów opiatowych w mózgu człowieka i poprzez to hamujący przyjemne działania wywołane alkoholem. Dotychczas stosowany był już od kilkunastu lat Naltrexon.

Lek Selincro

Po analizie lek został już zarejestrowany i dopuszczony do obrotu na terenie całej EU. Można go więc już kupić w polskich aptekach, znalezione przez nas oferty aptek podają cenę Selincro na poziomie 285 złotych polskich za opakowania zawierające 14 tabletek. Producent zapewnia, że działanie leku utrzymuje się przez 48 godzin. Zaleca przyjmować specyfik na co najmniej godzinę przed ewentualnym spożyciem alkoholu.

Leczenie musi odbywać się pod ścisłą kontrola lekarza, specjalisty doświadczonego w terapii alkoholizmu. On też dokonuje wstępnego badania pacjenta, ustala wskazania i zapisuje lek ponieważ jest on wydawany jedynie na receptę. Natomiast pacjent obowiązany jest przed włączeniem terapii prowadzić samodzielnie rejestr dziennych dawek spożycia alkoholu, minimum przez dwa tygodnie. Ma to znaczenie ponieważ lek zalecany jest osobom spożywającym ponad 40 g czystego etanolu w przypadku kobiet i 60 gramów w przypadku mężczyzn. Dodatkowo pacjent musi brać udział w programie terapeutycznym polegającym na oddziaływaniach terapeutycznych poprzez: elementy psychoterapii, psychoedukacji.

Stosowanie tej metody nie zaprzecza dążeniom do całkowitej abstynencji, jednak zakłada dochodzenie do tego celu etapowo.

  • uświadomienie problemu uzależnienia pacjentowi, uzyskanie choćby minimalnego wglądu
  • następnie prowadzenie psychoterapii służącej zmianie postaw, nawyków, zachowaniu całkowitej abstynencji
  • kontynuowanie terapii i zapobieganie nawrotów picia

Trzeba przyznać, iż to narzędzie i spojrzenie z nim związane stanowią zupełnie nowe trendy w leczeniu alkoholizmu.

Kto to jest Specjalista psychoterapii uzależnień

Ośrodek Terapii UzależnieńUzależnienia od środków psychoaktywnych zazwyczaj są zwalczane na terapiach, które prowadzi właściwie wykształcona osoba. Skuteczny specjalista to nie tylko wykształcenie, wyrobione certyfikaty oraz ukończone szkolenia. Praca z osobami uzależnionymi wymaga od takiego specjalisty połączenia jego odpowiednich cech psychofizycznych oraz informacji zdobytych na szkoleniach.

Zawód „specjalista psychoterapii uzależnień” to dosyć skomplikowana profesja, która wymaga kilku lat edukacji i dużo zainwestowanych pieniędzy w kursy. Ukończone studia wyższe to decydujący warunek do spełnienia na drodze do zawodu terapeuty uzależnień. Precyzyjniej rzecz ujmując chodzi o jeden z następujących kierunków: psychologia, pedagogika, socjologia, medycyna, pielęgniarstwo oraz teologia. Zawód ten jest regulowany, co oznacza, iż stosowne przepisy wydane przez organ ustawodawczy dokładnie definiują, kto może być specjalistą terapii uzależnień. Diagnoza człowieka uzależnionego oraz ustalenie dla niego planu leczenia to pierwsze z czynności jakie musi przeprowadzić terapeuta. Fundamentalnymi predyspozycjami terapeuty do walki z uzależnieniami, są umiejętności powiązane z poznawaniem drugiej osoby. Czasami do wyżej ustalonego planu działania wkradają się wyjątki od reguły, a dzieje się tak wtedy, gdy człowiek uzależniony nie jest chętny do podjęcia leczenia. W takiej sytuacji pierwsza czynność specjalisty to próba przekonania takiej osoby do podjęcia leczenia. Specjalista terapii uzależnień nie pracuje jedynie w przychodni, może być zatrudniony również w szpitalu lub jednostkach samorządowych, może też prowadzić prywatną praktykę. Szkoły średnie to placówki w których profilaktyczne wykłady będą od czasu do czasu urozmaicać codzienną pracę terapeuty. Zarobki w tym zawodzie kształtują się średnio od 2 do 9 tysięcy PLN netto.

Ceny szkoleń oraz kursów dla terapeutów walczących z uzależnieniami są bardzo zróżnicowane. Gotówka ta waha się od kilku do nawet kilkunastu tysięcy złotych. Na szczęście można zabiegać o dofinansowanie takiego szkolenia na przykład przez KBDN lub PARPA.

Szybki test na alkoholizm

test na alkoholizmO uzależnieniu od alkoholu mówi się i pisze tomy. Co prawda mało w tym konkretnej wiedzy, za to sporo opisów własnych doświadczeń i rad. Myślę, ze spora część z nas przynajmniej raz w życiu zadała sobie pytanie: czy moje picie alkoholu jest bezpieczne?, czy to już alkoholizm? Istnieje kilka prostych testów diagnostycznych, które służą do szybkiego badania przesiewowego. Oczywiście na ich podstawie nie można stawiać diagnozy, do tego upoważniony jest tylko lekarz, po dokładnym zbadaniu pacjenta. Postaram się w tym poście przedstawić prosty test na alkoholizm – kwestionariusz CAGE.

Nazwa CAGE to akronim czyli skrótowiec powstały od pierwszych liter słów zawartych w czterech pytaniach testu. To prosty test na alkoholizm, którego oryginał stworzony jest w języku angielskim.

  1. Have you ever felt you needed to Cut down on your drinking?
  2. Have people Annoyed you by criticizing your drinking?
  3. Have you ever felt Guilty about drinking?
  4. Have you ever felt you needed a drink first thing in the morning (Eye-opener) to steady your nerves or to get rid of a hangover?

A jego polskie tłumaczenie brzmi:

  1. Czy w Twoim życiu miały miejsce takie okresy, kiedy odczuwałeś/aś konieczność ograniczenia swojego picia ?
  2. Czy zdarzyło się, że osoby z bliskiego Ci otoczenia denerwowały Cię uwagami na temat Twojego picia ?
  3. Czy zdarzało się, że odczuwałeś/aś wyrzuty sumienia, poczucie winy, lub wstyd z powodu swego picia ?
  4. Czy zdarzało Ci się, że rano po przebudzeniu pierwszą rzeczą było wypicie alkoholu dla „uspokojenia nerwów” lub „postawienia na nogi”?

Interpretacja testu jest bardzo prosta, odpowiedź twierdząca na choćby jedno pytanie sugeruje już co najmniej „picie problematyczne”, szkodliwe lub nadużywanie alkoholu. Odpowiedź „tak” na dwa pytania i więcej to duże prawdopodobieństwo, ze badany jest uzależniony od alkoholu. Oczywiście badanie powinno być pogłębione dokładnym wywiadem. Pytamy o występowanie alkoholizmu w rodzinie, częstotliwość i ilości spożywanego alkoholu, „sposoby picia”, tzn. czy pijesz samotnie czy towarzysko, itp., występowanie szkód spowodowanych alkoholem, społecznych, emocjonalnych, zdrowotnych. Jednak pamiętając, ze cześć pacjentów nie ma odwagi zgłosić się do profesjonalisty w celu ustalenia rozpoznania, szczerze polecamy to narzędzie do pierwszego badania skryningowego. Samo wykonanie testu zajmie nam minutę. A jego wyniki są wiarygodne, to narzędzie  standaryzowane, nie psychozabawa. Wykonano liczne badania kliniczne, które uwiarygadniają to badanie. Zgodność diagnozy uczeni oceniają na 62-93%.

Masz wątpliwości co do swojego picia, zrób sobie ten test. Jeżeli jednak choć jedna Twoja odpowiedź będzie twierdząca, radzimy udaj się do specjalisty po profesjonalna diagnozę.

Pamiętaj alkoholizm trzeba leczyć.

 

narkomania.waw.pl

Przeglądając statystyki odnosimy wrażenie, że liczba osób uzależnionych od substancji psychoaktywnych, narkotyków, szacowana w Polsce na 100 000 chorych jest mocno niedoszacowana.  Codziennie pracując z narkomanami, liczymy, że tylko w Warszawie rozpowszechnienie narkomanii odpowiada tej liczbie.

 

 

 

Dziś obraz „narkomana” daleko odbiega od wizji z lat 80 i 90-tych. Nasz służby medyczne i prawo nie nadąża za producentami i dealerami. Współcześnie nie ocenia się szkodliwości nowych narkotyków poprzez wykonywanie testów na ludziach i zwierzętach. Dziś tworzy się modele matematyczne. Porównując budowę cząsteczek, przewiduje się statystycznie czy dana substancja stanowi zagrożenie, oblicza się jego wymiar. Te wiadomości oraz raporty na temat stanu problemu narkotykowego w Europie i poszczególnych krajów, znaleźliśmy na stronie narkomania.waw.pl. Część danych można tam pobrać w postaci publikacji PDF. Serwis jest rzadko moderowany, jednak prezentowane fakty są podane w profesjonalny sposób. Głównie autorzy mieli przedstawić problem narkomanii i jej leczenia w Warszawie. Jednak część tekstów jest uniwersalna. Liczymy, ze strona się rozwinie. Dziś można tam znaleźć adresy:

  • Oddziałów detoksykacyjnych z kontraktem NFZ i prywatnych,
  • Programów leczenia substytucyjnego,
  • Oddziałów dziennych,
  • Poradni leczenie uzależnień,
  • Gabinetów prywatnych specjalistów: psychiatrów, psychoterapeutów.

Polecamy ten serwis, będziemy go monitorować, wyślemy wiadomości adminowi o nowo-powstałych placówkach, metodach i wydarzeniach związanych z terapią narkomanii w Warszawie.

Prowadzenie pojazdów pod wpływem leków

Prowadzenie pojazdów pod wpływem benzodiazepinNiedawno publikowałem wpis o prowadzeniu pojazdów pod wpływem środków odurzających. Już następnego dnia wpadł mi artykuł o studencie, który został zatrzymany i osądzony za prowadzenie samochodu pod wpływem narkotyków. Okazało się, że tego samego dnia zażył tabletkę, tzw. przeciwgrypową, dostępną w sprzedaży, w kioskach i stacjach paliw, bez recepty. Na opakowaniu leku nie było informacji, że po zażyciu nie wolno prowadzić pojazdów ani obsługiwać maszyn. Zatrzymujący go policjant wykonał test na zawartość opiatów w ślinie, z wynikiem dodatnim, w tabletce była mała dawka Codeiny. Celowo nie podam nazwy leku aby go nie promować.

Wg polskiego prawa nie wolno prowadzić pojazdów pod wpływem tych substancji: alkohol, opiaty, barbiturany, amfetamina, kokaina, benzodiazepiny, THC. Oczywiście będąc pod wpływem innych substancji psychoaktywnych też stanowimy niebezpieczeństwo na drodze i możemy być karani, jednak nie jest to już tak jednoznaczne. Wymienione substancje traktowane są jako podobnie działające do alkoholu i ustawodawca przewidział identyczną z alkoholem karę. Wspomnianemu studentowi Sąd w trybie nakazowym zasądził grzywnę i zabrał prawo jazdy na dziesięć miesięcy.

Kara jest oczywiście dotkliwa, jednak pamiętać należy, że naprawdę najgroźniejsze mogą być skutki wypadków. Jak pokazują badania 20% wypadków drogowych powodowana jest przez kierowców będących pod wpływem leków zaburzających zdolności psychomotoryczne, wpływających na zdolność prowadzenia pojazdów.  Pamiętajmy, że przyjmując leki psychoaktywne narażamy na utratę zdrowia i życia siebie, pasażerów, pozostałych uczestników ruchu drogowego. Lepiej odpocząć przed prowadzeniem, wstrzymać się od jazdy, kiedy przyjmujemy leki upośledzające nasze zdolności psychomotoryczne. Musimy wiedzieć, ze nasz doktor może zapomnieć nas poinformować o tym niebezpieczeństwie, pytajmy farmaceutów, czytajmy ulotki. Nasza niewiedza nie chroni nas przed konsekwencjami prawnymi. A wyrzuty sumienia pozostaną do końca życia.

Lekomania, alkoholizm i kierownica

Jak podała warszawska Policja w dniu 13.10.2012, patrol zatrzymał do kontroli samochód osobowy marki skoda. Jak się okazało, 46-latek kierujący pojazdem, był upojony alkoholem.  W trakcie badaniu alkomatem, uzyskał wynik ok. dwa promile w wydychanym powietrzu. Należy tu wspomnieć, że jest to głębokie upojenie, przy wyniku ok. 2.5 promila z reguły spożywający zapada w sen. Dodatkowo kierowca proponował policjantom przyjęcie korzyści majątkowej w zamian za odstąpienie od czynności służbowych.  Niestety to nie jest pojedynczy przypadek.  W skali roku Policja kieruje do Sądów wnioski o ukaranie ok. 150 tysięcy kierowców, którzy prowadzili pojazdy w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających.

Wg statystyk króluje alkohol, jednak domniemam, że gdyby Policja przeprowadzała testy na zawartość w organizmach prowadzących, środków uspokajających i nasennych, dorównały by one częstością przyjmowania etanolowi.

Duża część badań klinicznych mówi nam, że ok. 15% klasy średniej może być uzależnione od leków. Zaczyna to stanowić poważny problem społeczny. Nasz system nie jest przygotowany do leczenia lekomanii. To uzależnienie, ma pewne charakterystyczne cechy, należy je leczyć wg specyficznych metod. Sama detoksykacja trwa długo, co najmniej kilka tygodni do dwóch lat. Musi być wsparta przez psychoterapię i często specjalistyczne leczenie farmakologiczne. Osoby z problemem uzależnienia od leków, niejednokrotnie cierpią na zaburzenia depresyjne lub/i lękowe. Myślę, że ten problem będzie coraz powszechniej poruszany przez media.

Alkoholizm – wiadomości encyklopedyczne

Encyklopedia alkoholizmuEpidemiologia zależnie od źródeł podaje różne dane dotyczące zapadalności na chorobę alkoholową. Najbardziej ogólne dale światowe mówią, ze w populacji dorosłych obywateli ilość osób uzależnionych od silnych środków psychoaktywnych wynosi 20%. Oczywiście w Polsce dominującym związkiem jest alkohol etylowy. Dane zebrane z ośrodków zajmujących się leczeniem uzależnień mówią o milionie  osób chorych na alkoholizm w naszym kraju. Biorąc pod uwagę to, że tylko niektóre placówki są objęte obowiązkiem sprawozdawczości i to, że niewielka część uzależnionych podejmuje leczenie, można przyjąć, że statystyki są mocno niedoszacowane.

Jeżeli przyjąć, że dotknięci problemem alkoholowym są również bliscy  chorych, osoby współuzależnione, DDA, pracodawcy i pracownicy, oraz osoby zawodowo zajmujące się pomocą alkoholikom, możemy stwierdzić, że tematyka ta interesuje prawie każdego dorosłego Polaka. Alkoholizm i problemy z nim związane, to tysiące haseł. Niestety poziom wiedzy związanej z tym problemem mimo setek milionów złotych wydanych na edukację jest daleko niezadowalający. Dzieje się tak dlatego, że w naszym kraju większość środków finansowych rozdysponowana jest wśród środowisk humanistycznych. Działa silne lobby „pseudo-terapeutów”, niestety nie posiadające choćby minimalnej wiedzy biologicznej, niezbędnej do zrozumienia schorzenia mózgu jakim bez wątpienia jest ZZA. Ludzie ci głównie opierają się na dawno nieaktualnych doktrynach konfrontacyjnych, do dziś stosują metody leczenia wykreowane przed kilkudziesięciu laty, których skuteczność jest nieistotna klinicznie. W ten sposób zagarniają miliardy złotych z publicznej kasy, jednocześnie ograniczają chorym dostęp do nowych, skuteczniejszych metod terapii.

Spożycie napojów alkoholowych, takich jak wódka, wino, piwo stale rośnie.  Wszyscy ponosimy konsekwencje tego stanu rzeczy. Jednak decyzje zapadają na szczeblu centralnym, kilka osób dzieli się tortem, nie zwracając uwagi na cierpienia pacjentów i ich rodzin.

Dlatego z inicjatywy obywatelskiej stworzyliśmy serwis alkoholizm.co, jest to stale rozbudowywana i aktualizowana baza wiedzy na temat choroby alkoholowej i jej peryferiów.  W zasadzie każdy może dodawać artykuły związane tematycznie. Nasi moderatorzy, profesjonaliści, starają się publikować, te niosące wartość i burzące liczne mity związane z szeroko pojętym alkoholizmem. Zapraszamy do lektury i współtworzenia serwisu, z chęcią będziemy go rozwijać zgodnie z życzeniami użytkowników.